Fundacja Freespirit - Najważniejsze rzeczy w życiu nie są wcale rzeczami...

Freespirit Art Group w Anomabo Beach Resort - listopad 2010

Anomabo to miejscowość położona nad oceanem 116 km na zachód od Accry, a kilkanaście na wschód od Moree. Miasto było jednym z centrów handlu niewolnikami. Jest tu jeden z wielu zamków jakie znajdują się wzdłuż wybrzeża Ghany. Anomabo Beach resort - kompleks hotelowy otoczony z jednej strony gajem palm kokosowych z drugiej czystą, piękną plażą  i atrakcją jaką są historyczne forty jest miejscem godnym zatrzymania się właśnie tutaj, szczególnie gdy w hotelu wieczorem występuje Freespirit Art Group z Moree.

Zmieniony ( Niedziela, 24 Luty 2013 13:01 )


Read more...


 

Warsztaty plastyczne – wrzesień 2010

Cztery biblioteczne pomieszczenia, choć małe, do tego taras umożliwiają organizowanie  różnego rodzaju zajęć edukacyjnych w tym samym czasie. Jednym z zadań warsztatów plastycznych jest pomalowanie w zespołach trzech dużych obrazów tematycznie związanych z Afryką. Wszyscy są zadowoleni z efektu wspólnej pracy. Dwa obrazy idą na ścianę do pokoju wolontariuszy, a trzeci do biblioteki.

 

Podczas wakacyjnego wyjazdu z grupą artystyczną odwiedziliśmy producenta afrykańskich  koralików wyrabianych ręcznie ze szklanych odpadów. Teraz  wykorzystujemy zakupione koraliki  na tworzenie własnych kompozycji. Twórcze zajęcia z koralików, drutu i specjalnej suszonej  trawy podobają się wszystkim dzieciom i podczas kolejnych warsztatów  w bibliotece tworzą z pasją African Spirit Good Luck Charm.

 

na_tarasie_biblioteki_malowanie_obraz-w      twórczość z koralików

Zmieniony ( Środa, 23 Marzec 2011 20:28 )


 

Wakacyjny projekt: Edukacyjne wycieczki – 16 do 23 sierpnia 2010

Do granicy z Togo – 18 sierpnia
Jedną z ekscytujących wycieczek, szczególnie dla młodzieży jest granica z Togo. Zanim dojeżdżamy dzieci zadają nam mnóstwo pytań i przedstawiają swoje wizje granicy. Trafiamy na bardzo miłych pracowników straży granicznej. Krok po kroku poznajemy i przechodzimy wszystkie etapy przejścia granicznego. Dowiadujemy się nawet o sposobach wyłapywania przemytników i lokalnym areszcie. Każde dziecko chce postawić choć jedną nogę w Togo i ku uciesze całej grupy uzyskujemy pozwolenie, by kilka minut pobyć za granicą, w Togo. Na koniec w  podziękowaniu oferujemy kilkuminutowy występ dla oficera straży granicznej.


przejscie     przejscie2

Zmieniony ( Wtorek, 13 Wrzesień 2011 14:44 )


Read more...


 

Wakacyjny projekt: Obóz w rejonie Volta – 16 do 23 sierpnia 2010

Życie obozowe
Mnóstwo przygotowań za nami, nadszedł dzień wyjazdu. Zbiórka o 7:00 przed biblioteką. Większość przychodzi punktualnie, pozostali dzieci schodzą się przez kolejną godzinę.  W końcu cały nasz ekwipunek już na tarasie i przy drodze pod palmą, ci co wyjeżdżają przebrani w fundacyjne koszulki i spodenki. Czekając na autokar bawimy się w integracyjne zabawy z wolontariuszkami z Niemiec, potem krótka odprawa i pamiątkowe zdjęcie. 
Większość bagażu wędruje na dach. Każdy ma swoje miejsce (tutaj to luksus ) 26 dzieci, Kofi, Mary, 2 wolontariuszki, Amina i jej 2 synków oraz John – wujek Malaiki. Wesoły autobus rusza. Od momentu zbiórki do wyjazdu minęły dwie godziny, więc ledwo ruszamy wszyscy chcą jeść. Bagietki co miały być na lunch jemy na śniadanie, potem banany… mijamy zakorkowaną Akrę i docieramy do skrzyżowania, gdzie powinniśmy skręcić w lewo, w stronę Akasombo – tego byłam pewna do tej chwili. Jedziemy jednak nadal prosto na wschód, czyli zamiast się zbliżać w stronę gór to się oddalamy. Kofi jest jednak przekonany, że jedziemy dobrze i dociera do mnie, że prawdopodobnie w ogóle nie potrafi czytać mapy, a poczucie odległości jest czymś całkowicie względnym dla Afrykańczyka.
 
obozowisko      gotowi do drogi

Zmieniony ( Wtorek, 13 Wrzesień 2011 14:45 )


Read more...


 

Czas na wielkie porządki – sierpień 2010

Przybywa książek, materiałów edukacyjnych, sprzętów, dokumentacji. Wakacje rozpoczynamy od  wielkich porządków i przeorganizowania pomieszczeń. Na zawieszone na grubych sznurkach dwie deski wędrują namioty i wszytko co nie powinno być na podłodze. John-wujek Malaiki jest niezastąpiony. W pierwszej kolejności robi kosz na śmieci, potem pojemniki na ołówki i kredki,  regał na kostiumy, segregatory na dokumenty, no i duży biały ekran. Ojciec jednego z chłopców z grupy artystycznej robi specjalną szafeczkę/ stolik na projektor i organizujemy pierwszą kameralną projekcję filmową. Zamawiamy również  bambusowe stoliki i taborety.

 

Nie byłyby porządki kompletne, gdyby nie poobmiatanie pajęczyn z wszystkich kątów, wyszorowanie plastikowych stolików (znów zrobiły się białe) i podłogi. By grafik zajęć funkcjonował ważny jest  zegar, a dla sprawniejszej  komunikacji kupujemy mobilny internet. W bibliotece coraz przyjemniej.

  

w bibliotece      w bibliotece-ekran do projekcji filmow

Zmieniony ( Środa, 23 Marzec 2011 20:28 )


 
<< First < Previous 1 2 3 Next > Last >>

Page 1 of 3

W naszych działaniach pragniemy inspirować do realizowania życiowych marzeń oraz pracy na rzecz wzajemnego poznawania, zbliżania, rozumienia i nawiązywania więzi między ludźmi różnorodnych kultur i tradycji. Każdego dnia i każdym małym krokiem możemy przyczyniać się do tego, by życie stawało się lepsze i szczęśliwsze.
Organizacja Pożytku Publicznego, OPP, Fundacja Freespirit, Freespirit Foundation, Fundacja Charytatywna, Organizacja Charytatywna, Charity Foundation, Pomoc, Fundacja, Charity, Help, 1% podatku, Wolontariat, Volunteering, Kinga Freespirit, Kinga Free Spirit, Malaika, Moree, Kinga Choszcz, Kolosy, Afryka, Ghana, Akra, Accra, Autostop, Najważniejsze rzeczy w życiu nie są wcale rzeczami