Na tarasie

Otrzymujemy od księdza pobliskiego kościoła zakaz otwierania biblioteki i prowadzenia tam zajęć. Dzieci, które się w pobliżu  pojawiają są przeganiane. Na tarasie biblioteki garażuje teraz samochód księdza. Ten smutny widok to sposób na nas, byśmy jak najszybciej opuścili budynek. Tyle wspólnej pracy i wysiłku ...
Kolejne nasze kroki to wizyta w Archidiecezji. Kardynał  Peter Turkson przyjmuje nas bardzo serdecznie. Nawet w podpiwniczeniu tak dużego kościoła jest dużo miejsca na bibliotekę – stwierdza. Chce jednak wysłuchać dwóch stron. Jak się okazało nasza poczta wcześniej do niego nie dotarła, a ksiądz Felix jest sekretarzem Kardynała. Nie dziwimy się więc i również nie liczymy już na pomyślne dla nas rozwiązanie.
Od samego budynku ważniejsze jest wszystko co to co zostało do tej pory wypracowane, ekipa co z nami współpracuje, dzieci co wdrożyły się do korzystania z biblioteki i wszystkie nabyte doświadczenia.