Doszliśmy, dojechaliśmy, dopłynęliśmy, dolecieliśmy Doszliśmy, dojechaliśmy, dopłynęliśmy, dolecieliśmy po 4 dniach do Moree, przywitały nas setki dzieci oraz jaszczurki grzejące się na naszej toalecie. Po ogarnieciu sie i rozpakowaniu 163kg bagazu zaczelismy dzialac. Okazalo sie ze musimy przeniesc biblioteke do nowego miejsca w milej okolicy. Organizujemy rowniez biuro, aby nasi afrykanscy koordynatorzy mogli coraz lepiej pracowac i kontaktowac sie z nami. W sobote wraz z dziecmi z Art Group bylismy na pikniku na plazy, gdzie przy szumie fal i szelescie palm bawilismy sie z dziecmi w wodzie i z husta klanzy. Szykujemy wyjazd Art Group na konferencje, czyli trenujemy, zbieramy informacje o dzieciach i dyskutujemy nad ulepszeniem projektu. Dzis zakupilismy ksiazki i nowe plecaki dla dzieci obietych patronatem. Poznajemy ich potrzeby, dlatego tez mamy w planach zoorganizowanie szkolen dla koorynatorow i nauczycieli. 

Pozdrawiamy, Krystyna Choszcz (organizator calego zamieszania), Dagmara Skubiszewska (pogromca jaszczurek), Tomek Kozakiewicz ( maruda roku) oraz IzaBela Hertel (spiewajaca do toalety).
 
Doszliśmy, dojechaliśmy, dopłynęliśmy, dolecieliśmy  Doszliśmy, dojechaliśmy, dopłynęliśmy, dolecieliśmy  Ghana