W Moree sprawy wreszcie zaczęły przybierać korzystny obrót. Udało nam się zdobyć budynek poczty na bibliotekę, Jutro z Johnem i Geatanem zabieramy się za pakowanie, malowanie nowego wnętrza, zdejmowanie i przybijanie ponownie półek i mamy zamiar uwinąć się ze wszystkim w ciągu jednego dnia,

ponieważ jutrzejszy dzień jest ostatecznym deadlinem dla nas, co nie przeszkadza panu Robertowi i jego małżonce niepokoić Bena również o 5 nad ranem w celu przypomnienia tego jak pilna jest kwestia wyprowadzki.
Koszt farby pokryjemy z volunteer fee, co do naprawy rowerów braci Qugrainów to myśleliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie, gdy z pieniędzy zarobionych przez Zespół podczas występu w Anomabo zabierzemy 30 GHC a resztę (każdy z nas po 11GHC) dorzucimy sami. Za pozostałe 25 GHC zorganizujemy imprezę dla dzieci.

Przy okazji tej wizyty w Cape przekażemy listy, wywiesimy ogłoszenia i przejdziemy się do siedziby gazety. W sobotę występ w Oasis Beach Resort w Cape, na niedzielę planowaliśmy występ w Elminie, ale zabrakło nam na razie czasu, by dograć szczegóły występu.
Na bieżące wydatki biblioteki chcieliśmy przeznaczyć jeszcze po ok 40 GHC od każdego z nas. Kupiliśmy też internet do biblioteki.
Anthony w sobotę po próbie zabrał bliźniaczki, Mary Amisah oraz Salomay na pogrzeb kogoś ze swojej rodziny do Cape Coste, pożyczył stroje do kete, beadsy, buty dla dziewczynek oraz kamerę, większość rzeczy już oddał. Dziewczynki wróciły zadowolone.

A teraz najważniejsze!!! (sic!!)
Jutro widzimy się z szefem fishermenów oraz ze starszyzną wioski w związku z czym Ben prosi o pilne wytyczne do jakiej kwoty mamy negocjować czynsz!!

Pozdrawiamy gorąco z wrzącego emocjami i popsutymi studniami Moree:)

Iwona, Inga, Kuba

Zmieniony ( Wtorek, 22 Styczeń 2013 15:29 )