Przygotowania do festiwali to systematyczne zajęcia taneczne i muzyczne. Dzieci są pełne entuzjazmu pomimo wielu obowiązków. Kto wie, że po występie Zespołu kolejnego dnia trzeba prać prawie wszystko? Prać oczywiście ręcznie. Odpowiedzialne są za to dzieci. Do nich należy też utrzymanie porządku w bibliotece i przyniesienie wody do mycia rąk. Tu z powodu goracą, kurzu i gliniastej czerwonej ziemi Moree wszystko brudzi się szybko.

W Moree wszyscy czekają na porę deszczową.

Wielki problem - brak wody odbija się również na punktualnym uczestnictwie dzieci w zajęciach Zespolu Freespirit. Obowiązkiem większości dzieci jest dostarczenie wody do domowych gospodarstw, gdy wody brak trzeba pilnować długich kolejek lub ją przynosić z daleka. To wymaga czasu. Gdy pada do prania można złapać deszczówkę. Gdy pora deszczowa spoźnia się utrudnione jest utrzymanie czystości, a również pranie strojów Zespołu.

 

Przyjemność sprawia próba, trening w innym niż zazwyczaj miejscu, energii dodaje publiczność. Dziś krótki występ na wzgórzu, gdzie są ruiny starego fortu. Gdy tylko zabrzmią bębny momentalnie zbiera się widownia - malutkie dzieci z przodu, za nimi starsze, dorośli z tyłu. Przekazujemy im cząstkę afrykańskiej kultury.

 

Tu noc zapada gwałtownie i wcześnie. Trzeba wracać zanim się ściemni. Lodowe jogurty w drodze powrotnej powodują uśmiech na wszystkch twarzach.

Zmieniony ( Czwartek, 30 Maj 2013 13:37 )